Szanowni Państwo,
istnieje możliwość, że – z przyczyn ode mnie niezależnych – nieznacznie spóźnię się na najbliższe konsultacje. Oczywiście nie zmienia to faktu, że będę obecny na uczelni do momentu przepytania ostatniego Studenta.
Zwracam przy tym uwagę, że konsultacje za tydzień – z uwagi na dzień ustawowo wolny od pracy – nie odbędą się. Oznacza to, że czwartkowe konsultacje będą najprawdopodobniej ostatnimi konsultacjami przed zamknięciem protokołów. Wątpliwe zaś, żebym wyznaczył kolejne, dodatkowe konsultacje w przyszłym tygodniu, biorąc pod uwagę fakt, że gdy uczyniłem to na Państwa prośbę tydzień temu (dwie godziny konsultacji) – nikt się na nich nie zjawił.
Z poważaniem
Konrad Lipiński
